Kategorie: Wszystkie | . | Adresy | Historia | Informacje | O osiedlu
RSS
środa, 08 września 2010
Przebudowa parkingów

Już około trzech tygodni temu ruszła przebudowa parkingów w obrębie bloków przy ul. Wąska 6 oraz Fabryczna 57 i 24. Od wczoraj tj. 7 września robotnicy wzieli się za parking przy ul. Fabrycznej 24 z czym wiążą się trudności ze znalezieniem miejsca do parkowania, ale jakoś trzeba to wytrzymać by mieć nowe i obszerne parkingi. Z tego co widać na planie powstaną parkingi na pilota.

Na planie widać również że  zniknie przejazd wokół bloku przy Fabrycznej 24 co napewno zmniejszy ilość samochodów przejeżdżających codziennie pod blokiem i napewno będzie bezpieczniej.

wtorek, 07 września 2010
BSM ma strone internetową

Nareszcie Białostocka Spółdzielnia Mieszkaniowa ma strone internetową.

Strona nie jest rewelacyjna ale zawsze to coś.

Są tu informacje o poszczególnych administracji, uchwały, akty prawne i dokumenty do pobrania i historia BSM-u.

Czekam na więcej aktualnych informacji dotyczących poszczególnych osiedli i szybszą aktulalizację strony.

http://www.bsm.bialystok.pl

poniedziałek, 06 września 2010
Koniec Lemira

Rada nadzorcza BSM zdecydowała że sklep Lemir przestanie istnieć 30 września, na jego miejscu powstanie Stokrotka. Sklep "LEMIR", który znajduje się przy ul. Fabrycznej 22 zatrudnia 36 osób istniał przez 19 lat, Białostocka Spółdzielnia Mieszkaniowa jest właścicielem obiektu.


 pisała 26 sierpnia 2010:

"- Zamknięcie tego supermarketu to jest jakieś nieporozumienie - mówi oburzona Dorota Myszkowska, mieszkająca przy ul. Fabrycznej. Spotkaliśmy ją w sklepie, gdy podpisywała się pod petycją.
- Komu on przeszkadzał? - wtóruje jej inna mieszkanka Fabrycznej, Jolanta Młynarska. - To jedyny sklep w okolicy, w którym można zrobić tanie zakupy w miłej atmosferze. A to, że budynek nie wygląda jak galeria handlowa, to nie jest problem.
Młynarska zapowiada, że jak będzie trzeba, to wraz z sąsiadami zorganizują pikietę w obronie sklepu.
Przez kilkanaście lat funkcjonowania w tym miejscu supermarketu wszystko przebiegało bez większych problemów. Mirosław Gawryluk, jego współwłaściciel płacił niewielkie pieniądze za dzierżawę (miesięcznie 16 zł za m kw.), a w zamian klienci mieli gwarancję niskich cen.
Trzy lata temu dzierżawca postanowił wyburzyć sklep i postawić w to miejsce taki z prawdziwego zdarzenia. Postarał się o niezbędne pozwolenia i dokumenty. Gdy w końcu w 2008 r. uzyskał zgodę magistratu na przeprowadzenie prac, dowiedział się, że właściciel terenu nie zgadza się na poprawę wizerunku supermarketu.
- Było to dla mnie niezrozumiałe do czasu, aż dowiedziałem się, jakie są rzeczywiste plany zarządu spółdzielni odnośnie działki - opowiada Mirosław Gawryluk. - Okazało się, że kilka tygodni wcześniej Urząd Miejski w Białymstoku wydał BSM decyzję o warunkach zabudowy zezwalającą na postawienie w miejscu sklepu wieżowca.
Mieszkańcy okolicznych bloków, przeciwni stawianiu wieżowca na ciasnym osiedlu, natychmiast zawiązali komitet społeczny. Zbierali podpisy, by zablokować inwestycję. Ostatecznie w ubiegłym roku otrzymali od prezesa spółdzielni zapewnienie "... rada nadzorcza, zarząd i rada osiedla Sienkiewicza są przeciwni sprzedaży pawilonu handlowego LEMIR, gdyż pozbawiłoby to spółdzielnię stałych dochodów".
Mirosław Gawryluk informację odczytał jako zielone światło do dalszych działań odnośnie poprawy wizerunku supermarketu. Po wielu miesiącach prób skontaktowania się z prezesem BSM w celu uzyskania niezbędnej zgody, w końcu otrzymał list ze spółdzielni, a w nim... wypowiedzenie umowy najmu. Kilka dni później dowiedział się, że nowy dzierżawca zostanie wyłoniony w drodze przetargu. Przystąpił do niego.
15 lipca nastąpiło otwarcie ofert. Spółdzielnia wybrała sieć "Stokrotka", która zaoferowała najwyższą cenę za dzierżawę sklepu (41 zł za m kw.; Gawryluk zaproponował 25 zł plus budowa nowego obiektu).
Stali klienci sklepu "LEMIR" postanowili nie dopuścić do zmiany właściciela. Przygotowali petycję.
Paweł Backiel, członek rady nadzorczej Białostockiej Spółdzielni Mieszkaniowej również jest przeciwny likwidowania supermarketu.
- Z tego co wiem, sklep ma około tysiąca klientów dziennie, a osoby robiące w nim zakupy są bardzo zadowolone z wysokiej jakości i urozmaiconego asortymentu, a także stosunkowo niskich cen. Tym bardziej zastanawia mieszkańców ta pochopna i wbrew zdrowemu rozsądkowi decyzja wyrzucenia po 20 latach na bruk dotychczasowego najemcy z blisko 40 pracownikami - zastanawia się Backiel.
Józef Firs, zastępca prezesa BSM zapewnia, że zarząd decyzji nie zmieni.
- Nie warto się poddawać emocjom. W kraju demokratycznym są pewne zasady i my zamierzamy się ich trzymać. Zorganizowaliśmy przetarg, komisja wyłoniła najlepszą ofertę i tyle. Uważamy sprawę za załatwioną."

Niestety mieszkańcy okolicznych bloków nie wiedzą ile czasu w tym miejcu nie zrobią zakupów. Zostają okoliczne sklepy osiedlowe, Biedronka i Arhelan.

 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 9
| < Sierpień 2016 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
1 2 3 4 5 6 7
8 9 10 11 12 13 14
15 16 17 18 19 20 21
22 23 24 25 26 27 28
29 30 31        
Zakładki: